Archive for the Masa Krytycznych Jednostek Category

Andrzej Paulukiewicz

Posted in Masa Krytycznych Jednostek on Lipiec 21, 2011 by wns03

Punk jest lewicowy

Wróćmy jednak do USA. Lata dziewięćdziesiąte to zaostrzający się konflikt miedzy Republikanami a Demokratami. Budzi to także emocje w środowisku punkowym.

Zespół Bad Religion (uczestnik tegorocznego Jarocina), którego znakiem jest przekreślony krzyż, a jego lider Brett Gurewitz, wychowany w wierze żydowskiej, w pewnym momencie odrzuca wszystkie religie oraz wydaje płytę zawierającą zjadliwą krytykę prezydenta Busha i jego ekipy.

Dołącza się Anti-Flag (drugi z uczestników Jarocina), znany z lewackich poglądów, wprost nawołując do głosowania na Johna Kerry’ego. Tyle że krytyka kapitalizmu (historia się powtarza) nie przeszkadza zespołowi w podpisaniu kontraktu z jednym z największych koncernów płytowych.

Przeciw Bushowi, Republikanom i Ameryce rednecków powstaje koalicja skupiona wokół strony PunkVoter.

Punk jest prawicowy

Akcja rodzi jednak reakcję. „Boże, błogosław prezydenta Busha i Amerykę” – sensacją jest fakt, że słowa te wypowiada muzyk, który uchodzi za ojca punka. Jest rok 2002, trwa uroczystość wprowadzania do Rock and Roll Hall of Fam zespołu Ramones, która transmitowana jest na cały kraj. Do mikrofonu podchodzi jego lider, odziany w charakterystyczną skórzaną kurtkę i podarte dżinsy – John Ramone. Zanim stał się muzykiem, zaliczanym do grona najwybitniejszych gitarzystów w historii rocka, pracował fizycznie w firmie budowlanej swego ojca. I wygłasza owo na pozór szokujące zdanie – i nie jest to jedyna taka deklaracja: „Ronald Reagan był najlepszym prezydentem naszych czasów. Młodzi ludzie skłaniają się ku liberalizmowi i mam nadzieję, że zmieni się to, kiedy zobaczą, jaki świat jest naprawdę”. Twierdzi też: „Punk tak naprawdę jest prawicowy”. Czytaj dalej

Reklamy

Adam Wielomski „Konserwatyzm. Główne idee, nurty i postacie”

Posted in Masa Krytycznych Jednostek on Lipiec 10, 2011 by wns03

Wydanie I, Warszawa 2007

Narzędziem rozprzestrzeniania się plebejskiej i kolektywistycznej wizji świata charakterystycznej dla schizmy bytu jest zestandaryzowana technika, czyli środki przekazu. Dzięki technice maszyny już nie tylko produkują jednakowe, standardowe produkty; teraz produkuje się standardowych ludzi niezdolnych do samodzielnego myślenia, aczkolwiek przekonanych, że jak powtarzają kolektywistyczne i postępowe banały, to stają się przez to samodzielnie myślący. Nowoczesne media bombardują tłum ze wszystkich stron, wtłaczając mu do małych móżdżków właściwe poglądy, czyli rozmaite odmiany nowożytnych ideologii. W ten sposób świat zdominowany przez technikę przekształca się w rodzaj technekracji, czyli rządy i panowanie techniki, gdzie człowiek przekształcił się z osoby, której maszyny i urządzenia pomagały w życiu, w żywy dodatek do maszyn i narzędzi. W świecie tym człowiek jest tylko producentem i konsumentem wielkiego przemysłu, którego myśli są myślami ośrodków opiniotwórczych; pamiętać przy tym trzeba, że owe ośrodki opiniotwórcze są równocześnie tylko uzbrojonymi w środki masowego przekazu wyrazami mentalności plebsu.

Formą racjonalizacji i technicyzacji świata nowoczesnego jest mania regulowania wszystkiego przez administrację i prawo. Człowiek może mieć wiele kart potwierdzających jego wolność; może w demokratycznych wyborach ustanawiać sobie władzę. Nic mu po tym. Sieć ustaw i rozporządzeń coraz bardziej reguluje (racjonalizuje) jego życie; wraz z interwencjami i regulacjami prawnymi powiększa się liczba urzędników. Przestają oni już strzec naszej wolności. Stopniowo zaczynają naszą wolność regulować, a następnie kształtować. Najpierw kształtują zachowania; potem poczynają przetwarzać nasze dusze i sposób myślenia. Świat liberalny wyemancypował jednostkę. Ale jednostka ta nie uzyskała wolności. W miejsce, które dawniej regulowała religia, obyczaj, tradycja, grupa lokalna czy korporacyjna, wdarło się wszędobylskie państwo. Tym samym liberalizm toruje drogę totalitaryzmowi: „Państwo totalitarne jest strukturą, w którą społeczeństwa krystalizują się pod presją demograficzną” (Nicolás Gómez Dávila – przyp. red. str.). Przyszłość świata – zdaniem Gómeza – należy do totalitaryzmu i systemu wszechobecnej kontroli, bigbrateryzacji. Nic temu nie szkodzi zachowanie demokratycznej fasady politycznego pluralizmu. W wyborach decydujemy, kto będzie stał na czele machiny heglowskiego wszechpaństwa, ale nie jesteśmy zdolni tegoż aparatu zatrzymać.

 

Adam Wielomski

Posted in Masa Krytycznych Jednostek on Lipiec 2, 2011 by wns03

Moje obserwacje skłaniają mnie do postawienia tezy, że istnieją trzy typy osób zajmujących się polityką i aktywną działalnością polityczną i partyjną. Można te grupy umownie nazwać: wariaci, złodzieje i psychopaci.

Osoby określone tu jako wariaci przyciągani są przez stowarzyszenia i partie antysystemowe, radykalne – tak rewolucyjne, jak i kontrrewolucyjne. Zjawisko to o wiele słabiej znam na skrajnej lewicy, bowiem mniej mam tam znajomych, ale na prawicy widzę je doskonale. Nie wymieniając żadnych nazwisk, nie jest trudno orzec, kto przewija się przez środowiska prawicowe: chroniczni nieudacznicy życiowi, którzy za swoje niepowodzenia winią agentów lub „wiadome siły”; ufolodzy; osoby z zaburzeniami psychicznymi, często leczące się psychiatrycznie (lub wymagające leczenia); rozmaici fanatycy i głosiciele oderwanych od rzeczywistości genialnych teorii; fanatyczni archaiści debatujący o wyższości dziedziczenia władzy w monarchii hiszpańskiej w XVI wieku w porównaniu z francuską w wieku XIII. Wystarczy przejść się na jakiekolwiek spotkanie „prawicowe” i zobaczyć, że jest to typ dominujący na takich spotkaniach. Podobny jest ton komentarzy na prawicowych forach internetowych. Niestety, jest to spora liczba ludzi także w szeregach partii i stowarzyszeń prawicowych. Są zwykle bardzo ideowi, często wręcz za bardzo, ponieważ są fanatykami niezdolnymi do dyskusji. Niestety, w praktyce nie nadają się kompletnie do niczego (pogr. red. str.). Czytaj dalej

Tomasz Cukiernik

Posted in Masa Krytycznych Jednostek on Lipiec 1, 2011 by wns03

Reformują się nawet takie kraje jak Ruanda czy Filipiny, które dzięki wolnemu rynkowi z pewnością wiele osiągną. Ruanda z 71. miejsca w rankingu Banku Światowego przesunęła się na miejsce 9., jeśli chodzi o państwa, w których najłatwiej otworzyć biznes. Mimo krwawej przeszłości kraj konsekwentnie wprowadza wolnorynkowe reformy: obniża podatki (np. podatek od zagranicznych inwestycji) lub likwiduje je (np. podatek od zysków kapitałowych) i przeprowadza procesy prywatyzacyjne, a firmę można tu założyć w 24 godziny.

Z kolei Filipiny w celu zwiększenia wpływów podatkowych, w przeciwieństwie do ekipy premiera Tuska, która podnosi coraz to nowe podatki, planują obniżyć VAT z 12 proc. do 6 proc., jednocześnie upraszczając procedury administracyjne w tym zakresie. Nowy prezydent Benigno Aquino III walczy z korupcyjnymi układami i działalnością wśród prezesów wielkich państwowych firm, którzy byli do tej pory nietykalni. Filipiny planują też przystąpienie do wolnohandlowego układu Partnerstwo Transpacyficzne i gotowe są na zawieranie jak najwięcej tego typu porozumień z innymi państwami.

Zgodnie ze Szkołą Austriacką nie wstrzyma się kryzysu poprzez pompowanie kolejnych miliardów do gospodarki czy to poprzez pakiety stymulacyjne, czy przez wykupywanie obligacji rządowych, jak to jest w USA czy Japonii, ani poprzez tworzenie mechanizmów pomocy finansowej dla bankrutów, jak to jest w strefie euro. W wyniku tych działań katastrofa nie zostanie zażegnana, a jedynie przesunięta w czasie i będzie ona znacznie silniejsza, bo poszczególne państwa będą miały jeszcze większy garb w postaci zwiększonego długu publicznego. Tego możemy się spodziewać w najbliższych latach. Dlatego jedynym rozwiązaniem jest przeprowadzenie głębokich reform zarówno sektora finansów publicznych, jak i realnej gospodarki poprzez deregulację, prywatyzację i obniżki podatków.

„Opcja Na Prawo”, styczeń 2011 r.

Marian Miszalski

Posted in Masa Krytycznych Jednostek on Czerwiec 7, 2011 by wns03

Cierpliwość i metodyczność widać właśnie w budowaniu demokracji policyjnej. „Dane o prywatnych rozmowach obywateli są u nas najgorzej chronione w całej Europie” – informują media. Najnowsze dyrektywy prokuratora generalnego mobilizują podległe mu organa do tropienia „mowy nienawiści” i „antysemityzmu”, postulowane zmiany w prawie medialnym godzą głównie w Radio Maryja, kibice karani są sądownie za wyrażanie swych opinii o rządzie (wkrótce przyjdzie kolej na studentów?), z telewizji publicznej już wymieciono opozycję, nie ustają próby ograniczenia wolności internetowej, a „Pakt dla kultury” jest zwykłą rządową próbą kupienia sobie poparcia „podskakiewiczów pod kulturę”. Więc demokracja korupcyjno-policyjna jako ostateczny produkt osławionej transformacji ustrojowej? Czy nasi wysłannicy Bliski Wschód i do Afryki Północnej – pp. Borusewicz, Sikorski i Wałęsa, stręczący Arabom „okrągłe stoły” – ostrzegli tamtejszych „demokratów” o żałosnym końcu spodstolnych transformacji?…

„Najwyższy Czas!”, nr 23 (1098), 4 czerwca 2011 r.

Marek Łangalis

Posted in Masa Krytycznych Jednostek on Maj 16, 2011 by wns03

Skąd obecne wzrosty?

W paliwach istnieją praktycznie tylko dwa państwowe podmioty, które udają konkurencję między sobą. Energia to z jednej strony elektryczność, a z drugiej gaz. I znowu mamy do czynienia głównie z państwowymi firmami, które podlegają nie rachunkowi ekonomicznemu, lecz decyzjom administracyjnym. Na niższe ceny w tej branży nie ma w ogóle co liczyć. Państwowe elektrownie nadrabiają wieloletnie niedoinwestowanie, w związku z czym raczej będą jeszcze bardziej chciały przerzucić na klienta swoją nieudolność.
Inaczej wygląda sytuacja z gazem, gdzie zakupy surowca odbywają się na szczeblu państw – polskiego i rosyjskiego. A jak obecne ekipy dbają o swoich konsumentów, niech świadczy fakt, że polscy państwowi negocjatorzy uzyskali cenę za gaz o ok. 25% wyższą niż mają Niemcy, za co Bronisław Komorowski uhonorował (negocjatorów) Złotymi Krzyżami Zasługi. Kupić produkt w imieniu wszystkich polskich domostw o ok. 25% drożej niż to możliwe to wielka sztuka. Niejako przy okazji umorzono dług Gazpromu za użytkowanie polskiego odcinka Gazociągu Jamalskiego. Dług ten wynosił ok. 1,2 miliarda złotych, a cena oferowanego (na wiele lat, mimo możliwości pojawienia się wydobycia gazu na terenach Polski) metra sześciennego miała spaść o ok. 1%. Z pewnością bardziej niż zasobnością portfela polskiego konsumenta nasze władze interesują się zasobnością portfela Gazpromu.

Z kolei drożejąca żywność (trzeci największy wzrost cen w koszyku polskiego konsumenta) to już efekt działania chorego systemu Wspólnej Polityki Rolnej w Unii Europejskiej. Jeżeli od wielu lat Unia stawia za priorytet utrzymywanie rentowności produkcji rolnej, to nie ma co się dziwić, że ten rynek jest całkowicie zepsuty. Unijni biurokraci mówią danemu państwu, ile może wyprodukować żywności. Oczywiście przyznawane limity są mniej więcej na poziomie planu konsumpcji leżącego na biurku brukselskiego urzędnika. Czasem jeden kraj przekona urzędnika, by obniżył limit drugiemu państwu. Ale generalnie produkcja ma mniej więcej równać się sprzedaży.

Czytaj dalej

Tomasz Cukiernik

Posted in Masa Krytycznych Jednostek on Styczeń 6, 2011 by wns03

Podatki i opłaty podniesione za rządów PO:
 
* W 2009 r. wzrosła akcyza na alkohole o 10% i akcyza na samochody o pojemności silnika powyżej 2 litrów (z 13,6% do 18,6%).

* W związku z unijnymi wymaganiami od 1 stycznia 2010 r. akcyza za oleje opałowe i paliwa opałowe wzrosła z 60 do 64 zł za 1000 kg, a akcyza na gaz ziemny przeznaczony do napędu silników spalinowych i do celów opałowych – z 1,18 do 1,28 zł. Ponadto od 2012 r. z tego samego powodu wzrośnie akcyza na węgiel i koks.

* Od 1 stycznia 2010 r. znacznie wzrosła opłata paliwowa na olej napędowy (z 92,61 do 233,99 zł/1000 l), a co roku wzrasta opłata paliwowa na benzynę i LPG o wysokość inflacji.
 
* Ustawa o grach i zakładach wzajemnych z 2009 r. znacznie podwyższyła podatki i opłaty obciążające branżę hazardową.

* Coroczne podnoszenie przez Ministerstwo Finansów maksymalnych stawek podatków lokalnych, w tym od nieruchomości, od środków transportowych i innych.

* Podatki i opłaty lokalne, w tym za użytkowanie wieczyste, podnoszone są co roku przez władze samorządowe związane z PO, m.in. w Warszawie czy gminach województwa śląskiego.
 
* Od 1 września 2010 r. obowiązuje 3,1-procentowa akcyza na quady, meleksy, skutery śnieżne.
 
* Podwyżki mandatów drogowych – rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów RP z 5 listopada 2008 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych dla kierowców.

Wyższe lub nowe podatki i opłaty od 2011 roku:

* Podniesienie VAT z 22 do 23%, z 7 do 8% i z 5 do 6%.

*Zamrożenie progów podatkowych w PIT na lata 2011-2013.

* Wzrost akcyzy na papierosy i tytoń o 4% rocznie do osiągnięcia unijnego minimum w 2018 r.
 
Czytaj dalej